|
Nibiru (lub Niburu) - dla babilończyków było ciałem niebieskim, powiązanym z bóstwem Marduk. Nazwa posiada pochodzenie akadyjskie i oznacza 'miejsce skrzyżowania' lub 'planetę przejścia'. W większości napisów babilońskich jest identyfikowana z planetą Jowisz, a w pięć. tablicy Enűma Elisz może być ona zidentyfikowana z gwiazdą Północy, którą w tamtym czasie był Thuban albo Kochab.Według pisarzy, Zecharii Sitchina i Buraka Eldema Niburu w Sumeryjskich zapisach odnosi się do nieodkrytej planety. Niektórzy twierdzą, że koniec świata 2012 nastąpi przez uderzenie tej planety w Ziemię.HISTORYCZNIE 'Inni ludzie wszyscy antycznego świata kojarzyli okresowe zbliżanie się 10 planety za oznakę wielkich wstrząsów, wielkich modyfikacji, nowej ery. Mezopotamskie teksty mówią, że okresowe pojawianie się planety w wyniku zbliżania się jej orbity do Słońca, potrafili oni przewidzieć ze starannosią. W Starym Testamencie wzmianki o takim zbliżeniu się 10 planety to okres deszczu, trzęsień świata i innych kataklizmów. W biblijnych ustępach znajdziemy, jednakowo jak w ich Mezopotamskich odpowiednikach, wzmianki o znajdującej się w sąsiedztwie Ziemi olbrzymiej planecie, oddziaływającą ogromną siłą grawitacji. Wtedy słowa proroka Izajasza mówiące o przybyszu z dalekiego Nieba, przybywającym aby zniszczyć Ziemię mogą stać się bardziej zrozumiałe.' A koniec świata staje się realistyczny...Źródło: Magazyn Astronomia i KosmosNAUKOWO- W 1846 roku, została opublikowana praca astronoma Kenetha Changa na zagadnienie istnienia dziesiątej planety, tzw. Planety X- W 1978 roku Robert Harrington i Tom Van Flanden z Obserwatorium Marynarki Wojnnej Stany Zjednoczone w Waszyngtonie stwierdzili, że orbity Urana i Neptuna podlegają zakłóceniom na skutek grawitacyjnego oddziaływania jakiegoś nie zidentyfikowania ciała niebieskiego. Stwierdzili, że to Dziesiąta Planeta, ochrzczona 'Planetą X' mogła być 'planetą intruzem' przechwyconą przez Słońce i poruszającą się po niezwykle nachylonej orbicie wokółsłonecznej o bardzod długim okresie. Z ich obliczeń wynikało, że Planeta X powinna być 3-4 razy większa od Kuli ziemskiej.- W roku 1982 NASA oficjalnie potwierdziła sposobność istnienia Planety X. W wydanym oświadczeniu znalazło się stwierdzenie, że'daleko poza najodleglejszymi planetami jes w rzeczywistości jakiś tajemniczy obiekt'- W roku 1983 wystrzelony w kosmos Satelita Astronomiczny do Badań w Podczerwieni, dostrzegł w głębinach wszechświata duży, tajemniczy obiekt. Kierownik naukowy kodu IRAS, Gerry Neugebauer z Laboratorium Napędu Odrzutowego w Kaliforni, mówił wówczas:'W kierunku konstelacji Oriona przy pomocy orbitującego teleskopu odkryto ciało niebieskie, które ma możliwość mieć wielkość planety-giganta Jowisza i ma możliwość być tak blisko świata, że jest częścią naszego Układu Słonecznego. Mogę dodać tylko tyle, że nie wiemy co to jest' - W roku 1987 NASA wydała oficjalny komunikat dopuszczający istnienie Planety X,'wokół Słońca ma możliwość, albo nie - krążyć po ekscentrycznej orbicie dziesiąta planeta'- Pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęto podważać istnienie dziesiątej planety. Jedynie niewielu astronomów od tego czasu gotowa była przyznać, że jest to faktem. - 7 października 1999 roku, w dzienniku stacji ABC pojawiła się wiadomość: 'Dziesiąta Planeta - zaburzenia ruchu komet wskazują, że coś tam natomiast jest'. Podano w niej, że astronomowie:'znaleźli na obrzeżach Układy Słonecznego ślady masywnego, odległego, systematycznie niewidocznego jeszcze obiektu - całkiem prawdopodobne, że dziesiątej planety albo jakiejś zabłąkanej gwiazdy, która zdaje się spychać komety wgłąb naszego systemu z orbity oddalonej od nas o trzy biliony mil'- Istnieją poglądy, iż przy obecnej zaawansowanej technologii możliwe byłoby wykrycie tak dużej planety. Rzeczywiście wcale tak być nie musi jeśli taka planeta posiada bardzo wydłużoną orbitę eliptyczną, zbliżoną do orbity komet długookresowych, pochodzących z chmury lodowych śmieci położonej daleko oprócz orbitą Plutona.- Carol Rutland, dyrekotorka Ośrodka Nauk o Kosmosie Uniwersytetu Stanowego Columbus, stwierdziła:'Naukowcy przychylający się do istnienia Plaanety X argumentują, iż duże ciało planetarne poruszające się po wydłużonej orbicie ekliptycznej ma możliwość potrzebować czasu życia siedmiu do dziewięciu pokoleń na wykonanie pełnego okrążenia. Planeta X mogła pozostać nie zauważona, jeżeli przemieszcza się po bardzo długiej elipsie nieomalże że prostopadle do płaszczyzny ruchu dziewięciu znanych planet. Taka orbita może być wydłużona do tego stopnia, że owa nieznana planeta może potrzebować od 700 do 1000 lat na jej pokonanie'Nibiru zdaniem naukowcówPRAWDA O NIBIRUPoniższe dane pochodzą z przekazów Samuela (Enki) za pośrednictwem Lucyny Łobos za poradą technologie channellingu telepatycznego:- Planeta Nibiru, zwana też poprzez starożytnych Egipcjan i Greków planetą Faeton, w Starym Testamencie jest nazwana jako Olamu Niszczyciel, dzisiaj Planeta X.- Przelatuje cyklicznie koło Ziemi, posiada swój cykl - raz na dwanaście tysięcy lat znajduje się w pobliżu świata.- 12 tysięcy lat temu, kiedy była na wysokości Marsa, nastąpił wybuch i została martwą planetą, gdyż wszyscy kobiety i mężczyźni mieszkańcy, którzy jeszcze nie zdążyli się ewakuować, zostali ewakuowani na Aszun- Wówczas także nastąpiła kolizja NIbiru z Ziemią, a w konsekwencji - Biblijny potop i koniec świata.- Po wybuchu z planety Nibiru powstały dwie planety - obecny Uran, który pozostaje na osobistej orbicie i nie okrąża Słońca, jednakże trzyma jak na smyczy tą drugą martwą planetę, która po okrążeniu Słońca wraca na własną orbitę a przez naukę jest nazwana Planetą X.- Na kometę jest za duża gdyż jej rozmiary są niewyobrażalne.- Na Nibiru cywilizacja była bardzo wysoko rozwinięta. Reaktory jądrowe zostały powszechnie stosowane i wciąż pozostały aktywne. - Reaktory wytwarzając energię, wytwarzają również gazy, które się ciągną za tą planetą. Gazy te jednakże wciągają w siebie wszystko, co znajduje się w zasięgu drogi, dlatego powstał ogon meteorytów, który się ciągnie za tą planetą, czyniąc spustoszenie w Układzie Słonecznym ziemskim. Ale tylko Ziemia jest zamieszkała, inne planety są martwe.- Kiedy planeta Nibiru była jeszcze żywą planetą, nie czyniła szkody w tym Układzie Słonecznym jaką teraz wyrządza, kiedy stała się martwą planetą.- Największym zagrożeniem ta planeta jest dla Kuli ziemskiej. Ma także negatywny wpływ na wasz układ nerwowy co już jest powszechnie odczuwalne i bez zabezpieczenia zdecydowana większość osób nie wytrzyma naporu tej energii.- Możliwe jest, ze w zgodzie z badaniami zetknie się z Ziemią w roku 012, a ma możliwość być tak, że będzie to za rok, dwa od tej daty. Jeszcze są wahania w obliczeniach. - Naukowcy wiedzą, że Nibiru się zbliża.- Jest taki projekt naukowców, aby w kierunku tej planety wysłać rakiety i planetę rozbić. Ale to nie jest takie proste, gdyż planeta zmienia kierunek i nie leci prosto po osobistej orbicie tylko posiada odchylenia. Dlatego nie pragną siać przerażenia.- Oprócz tego, takie uderzenie sprawi wielki wybuch, bo aktywują się reaktory na planecie. Wybuch taki ma możliwość zakłócić cały porządek w Układzie Słonecznym, dlatego absolutnie nie można tego robić.- Sama planeta w Ziemię nie uderzy, jedynie zahaczy ogonem w rejonie bieguna północnego, albo zamiecie na oceanie. Nastąpi gwałtowne topnienie lodowców i Ziemia będzie zalewana z godziny na godzinę. - Bóg powiedział, że już 'nie będzie karał osób wodą' - ale pod warunkiem, że Inni ludzie pomogą własną pracą Bogu.- Przesunięcia osi Globu wcale nie musi być, po to jest skierowana akcja na uruchomienie zabezpieczenia w Piramidzie- Kiedy nastąpi uwolnienie tej energii energomagnetycznej płynącej z Piramidy Cheopsa to wówczas nastąpi wystrzał tej energii w górę, w kosmos powstanie coś w rodzaju osłony. Ziemia będzie osłonięta tą energią jak w kloszu i kiedy Nibiru będzie przelatywać nie zrobi żadnej większej szkody.
|
|